Kate, 20 lat, najlepsza przyjaciółka Amy, znają się od roku, wcześniej przez 4 lata przez internet.
Zayn, 20 lat, dorabia jako kucharz w dobrej restauracji w NY.
Godzina 23, ciemno, żadnej latarni. Spokojnie idę do domu, bocznymi uliczkami. Bolą mnie stopy po całym wieczorze na wysokich szpilkach. Jest mi zimno, nie mam nic do przykrycia ramion. Trzęsę się z z zimna. Zaczyna padać, rozmywa mi się makijaż. Rozmyślam o tym, co będzie dalej. Niedługo zaczynam studia. Na szczęście w NY, razem z Kate. Myślę, dlaczego jeszcze nigdy nie miałam prawdziwego chłopaka. Kiedyś nie widziałam sensu, potem była nauka, teraz chodzę do klubów, ale nie umawiam się na randki. Idę powoli, napawam się zapachem miasta. Jest inne niż wszystkie, a kwadratowy Manhattan zadziwia jeszcze bardziej niż pozostałe części tej metropolii. Nagle do moich nozdrzy wdziera się ostry zapach. Nie znam go. Jest przesycony papierosami, ale przebija się też woń perfum. Podoba mi się, bardzo podoba... .
I jak? :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz